TRANSEMOCJE

BILETY  • FACEBOOK

inscenizacja – Duet Artystyczny ME/ST TRANSEMOCJE MEST pion
muzyka  – Szymon Turkiewicz
video – Magdalena Engelmajer
obsada – Magdalena Engelmajer,
Dagmara Bąk, Aleksandra Tomaś
PREMIERA / LISTOPAD 2015 / TEATR ME/ST

Pawilon SARP przy Pałacu Zamoyskich,
ul. Foksal 2 Warszawa

TRANSEMOCJE wprowadzają w nastrój skupienia i wyciszenia. Dają szansę na oderwanie się od świata zewnętrznego i pozwalają skupić uwagę na własnym wnętrzu. TRANSEMOCJE to coś więcej niż spektakl teatralny, to czyste i głębokie przeżycie emocjonalne, podczas którego uniesienie artystyczne udziela się zarówno aktorkom prezentującym emocje, jak i publiczności. Integralną częścią spektaklu jest niezwykła muzyka, która pozwala widzowi zatopić się w świecie dźwięków, gestów i emocji. Dopełnieniem spektaklu jest możliwość uczestniczenia w rozmowie podczas, której publiczność ma szansę   skonfrontować swoje odczucia z twórcami.

„TRANSEMOCJE” to wydarzenie artystyczne z pogranicza teatru, eksperymentu i performanceu. Podczas godzinnego spotkania z widzami, trzy aktorki, bez słów, tylko za pomocą gestów i mikro-działań, przedstawią widzom szereg stanów emocjonalnych i nastrojów. Tytuł „TRANSEMOCJE”, nawiązuje bezpośrednio do charakteru pokazu, ponieważ będzie on posiadał cechy transu – poprzez powtarzalność gestów unaoczniających emocje – oraz elementy transmisji pozawerbalnej, czyli przekazu zwrotnego między aktorkami a widzami. „TRANSEMOCJE” nie będą posiadały linearnego przebiegu fabularnego. Będzie to spektakl wrażeniowy, który wymaga skupienia i zaangażowania zarówno aktorów jak i widzów.

 

Twórcom tego teatralnego eksperymentu zależało na tym, aby na czas  prezentacji zerwać z tradycyjnym podziałem na „przedstawiających” aktorów i „odbierających” widzów. Pokaz będzie miał charakter intelektualnej wymiany emocji, myśli, odczuć i energii, i właśnie to wspólne zaangażowanie obu stron zdarzenia teatralnego, będzie w dużej mierze stanowić o jego powodzeniu.

Co otrzyma widz, który zdecyduje się przyjść na pokaz?
Szereg czystych, intensywnych i szczerych wrażeń emocjonalnych, bez zbędnych zabiegów teatralnych. Trzy aktorki usiądą naprzeciw widowni na trzech krzesłach i tak pozostaną do samego końca pokazu. Ich cała energia zostanie przelana na gest, ale nie ten ekspresyjny, efektowny, zewnętrzny, lecz ten kameralny i subtelny, dostrzegalny po chwili, wciągający i intrygujący poprzez swój minimalizm. Prezentacja „TRANSEMOCJI” będzie miała charakter spotkania widzów z aktorkami, które będą wytwarzały bezsłowny, emocjonalny przekaz. Całości wydarzenia będzie towarzyszyła muzyka, która pozwoli widzowi „wejść” w świat emocji i czas pokazu „zatopić” się w świecie gestów i dźwięków.

„TRANSEMOCJE” będą posiadały cechy teatralnej medytacji. Poprzez nastrój skupienia i wyciszenia, widz będzie mógł zapomnieć o świecie zewnętrznym i skupić swoją uwagę na aktorkach i własnym wnętrzu.

„TRANSEMOCJE” mają się stać czymś więcej niż spektaklem teatralnym. Mają być czystym i głębokim przeżyciem emocjonalnym, podczas którego „uniesienie” artystyczne udzieli się zarówno widzom jak i prezentującym emocje aktorkom.

PRACA
Praca nad projektem trwała dwa miesiące. Cały proces polegał pozawerbalnym znalezieniu porozumienia między trzema aktorkami, które mają za zadanie przekazać silny ładunek emocjonalny skierowany do widzów, ale ograniczając się do minimalnych środków aktorskich. Wytworzenie porozumienia bez słów, synchronizacja intencji i emocji, która rodzi się gdzieś poza naszą świadomością, były głównym celem całego projektu, który swój początek wziął z warsztatowego ćwiczenia twórców TEATRU ME/ST o nazwie „Synchronizacja nastrojów”.

Integralną częścią spektaklu będzie rozmowa po pokazie „TRANSEMOCJI”. Widzowie zostaną poproszeni o „odkodowanie” przedstawianych przez aktorki emocji i wspólne przeanalizowanie ekspresji, która pojawiła się na scenie.

Jak zatem należy się nastawić na odbiór eksperymentu teatralnego pod tytułem „TRANSEMOCJE”?

Nie trzeba robić nic specjalnego.
Pokaz kierujemy do ludzi, którzy pragną doświadczyć w teatrze czegoś, co nie pozostawi ich obojętnymi, co sprowokuje ich do zagłębienia się we własnym wnętrzu i zmierzenia się z własnymi emocjami, często mającymi fundamentalny wpływ na nasze życie.